sobota, 24 sierpnia 2013

Vacances... Jeszcze miesiąc!

Wakacje to jest taki czas, gdy się nic człowiekowi nie chce, a zwłaszcza przyszłemu studentowi, który ma świadomość, że to jego ostatni miesiąc miesiące jego beztroskiego życia. A jeśli dochodzą do tego takie upały jak w ostatnim czasie, to chyba każdy przyzna mi rację. 

Nawet nową notkę próbuje dodać od miesiąca... No dobra, koniec mojego narzekania, więc przejdźmy do rzeczy. Wszyscy pewnie oczekują informacji na temat mojego przyszłostudenckiego życia. W tym przypadku niewiele się ostatnio wydarzyło. No może poza faktem, że złożyłam papiery na akademik, ale co to za trudność zanieść wypełniony druczek do siedziby DS1? Pięć minut wizyty i wszystko załatwione. Teraz tylko czekać na listy przyjętych.

Co poza tym? Inne uczelnie przypomniały sobie, że nie chcę być ich studentką i w ostatnim czasie kilkukrotnie otwierałam koperty, w których środku znajdowałam podobne do siebie listy.

No to chyba tyle wydarzyło się w ostatnim miesiącu, nie za dużo, ale zawsze coś :). Pozostał mi jeszcze jeden, po którym chyba będę częściej tu zaglądać. A na razie, Adéu!